Poseł KO o dziennikarce Kanału Zero: Krzywdzi ofiary Epsteina

Dodano:
Jeffrey Epstein Źródło: PAP/EPA / JASON SZENES
Dorota Marek z KO jest oburzona słowami dziennikarki Kanału Zero Joanny Pinkwart. Chodzi o sprawę Jeffreya Epsteina.

Wszystko zaczęło się od wpisu, w którym dziennikarka stwierdziła, że dziwi ją, "że cały internet żyje tym, że ktoś jest w aktach Epsteina". Jak ocenia, łatwiej znaleźć kogoś, kogo tam nie ma.

"To jest jak książka telefoniczna z całego świata. Te akta to groch z kapustą. Bo sam fakt, że czyjeś nazwisko się tam pojawia nie wiem na co miałoby być dowodem. Ważne jest to w jakim kontekście sie pojawia i czy jest to notatka z umorzonej sprawy, przez to, że dowody były żadne, bo i takie są tam dokumenty, czy to np. bezpośredni email, a jeśli email to w jakim temacie..." – napisała.

"Serio, »w dokumentach znajduje się«" i Donald Tusk, i Andrzej Duda, i Lech Wałęsa... co nie znaczy, że któryś z nich bałamucił małolaty na wyspie Epsteina. Sami sobie zresztą sprawdźcie" – dodała.

Co ciekawe, jej wpis oburzył posłankę Koalicji Obywatelskiej Dorotę Marek. Polityk zamieściła nawet specjalny wpis poświęcony tej sprawie.

"Słowa, które padły z ust dziennikarki Kanału Zero Joanny Pinkwart są obrzydliwe i skandaliczne! Takim językiem zmiękcza się opis zbrodni i relatywizuje przemoc seksualną wobec dzieci. Taki język jest nie do obron! Krzywdzi ofiary Epsteina oraz jego »przyjaciół" – napisała polityk. "Reaguję publicznie, bo język ma znaczenie i realną moc. Relatywizowanie jakiejkolwiek przemocy wobec dzieci jest niedopuszczalne. Sprawą na pewno się zajmę!" – dodała w kolejnym wpisie.

Akta Epsteina. Co jest w nowych dokumentach o Trumpie

Jeffrey Epstein popełnił samobójstwo w celi więziennej w 2019 r., oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel nieletnimi w celach seksualnych. Sprawa stała się polityczna, gdy pojawiły się dowody na możliwe bliskie związki miliardera z Donaldem Trumpem, czemu ten publicznie zaprzecza.

Wzmianki o Trumpie pojawiają się w 3 tys. ujawnionych dokumentów. Nie ma w nich – jak dotąd – żadnego formalnego oskarżenia ani potwierdzonej informacji o jego bezpośrednim udziale w przestępstwach Epsteina.


Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...